Geocaching
Geocaching — co to jest i jak tym się zainteresowałem.

Geocaching — co to jest i jak tym się zainteresowałem.

Przyznaję, że od pewnego czasu interesuję się grą terenową o nazwie Geocaching. Dla mnie jest to naprawdę ciekawa gra, gdzie można odnaleźć wiele aspektów, dzięki którym można rozwinąć zainteresowania, umiejętności itp.

Geocaching — podstawowe pojęcie

Zanim byśmy przeszli dalej, to chciałbym wyjaśnić, czym jest wprowadzane słownictwo. Na samym początku chciałbym zacytować trochę Wikipedię i wprowadzoną tam definicję.

Geocaching to tak naprawdę gra terenowych użytkowników odbiorników GPS, polegająca na poszukiwaniu tzw. skrytek (ang. geocache) uprzednio ukrytych przez innych uczestników zabawy. Ukrywane przeważnie w interesujących miejscach skrzynki zawierają dziennik odwiedzin, do którego wpisują się kolejni znalazcy, a także ewentualne drobne upominki na wymianę. Nadrzędną ideą zabawy jest zachęcenie jej uczestników do odwiedzenia, w wyniku poszukiwań, miejsc, w których ukryte są skrytki. Niektóre miejsca wybrane przez chowających są trudno dostępne, mało znane, rzadko odwiedzane, a przy tym atrakcyjne i jako takie uznane za godne prezentacji innym uczestnikom gry. Znalazca w nagrodę zabiera jeden z ukrytych w pojemniku upominków, zostawia nowy nie mniej atrakcyjny oraz wpisuje swój identyfikator i datę do dziennika odwiedzin skrytki.

Urządzenie GPS
Źródło: Pixabay
Autor: OpenIcons

Jak ktoś chciałby poznać więcej, to zapraszam do wejścia na stronę związaną z geocaching na Wikipedii. Jest tam pełniejsza definicja pojęcia. Ja natomiast przedstawię to, co ja uważam za ważne.

Czym jest dla mnie geocaching?

Odpowiadając na pytanie, to chciałbym w skrócie napisać. Jest to gra terenowa, dzięki której mogę pochodzić po miejscach, które nie widziałem od lat, zwiedzić trochę miasta, regionu kraju itp. Nie tylko bawię się w to, ale też poznaję okolicę, poznaję miejsca, historię oraz ludzi, dla których ta gra ma podobne wartości albo podobne.

Ta gra nie tylko przynosi takie rzeczy, ale też uruchamia we mnie coś, co zmusza do podróżowania oraz aktywnej turystyki. A do tego jeszcze mogę odprężyć się oraz uspokoić. Co dodatkowo daje mi możliwość odskoczyć od codzienności życia oraz obowiązków w domu i w pracy. Przez co mogę odnaleźć czas dla siebie oraz nie siedzieć przed urządzeniami elektronicznymi. Oczywiście korzystam w czasie zabawy z telefonu, ale jest to zupełnie inny wymiar oraz inne wykorzystanie tego urządzenia. Ciągle nie patrzę w ekran komórki, ona robi jako rzecz wspomagająca mnie w zabawie, podobnie jak nawigacja dla kierowców taksówek, TIR-ów (wiem, że normalnie inaczej się nazywają) itp. przy prowadzeniu samochodów.

Widzę w geocachingu naprawdę wiele pozytywnych cech, które można rozwijać oraz wspomagać na wszelaki sposób. Nie jest powiedziane, że wszyscy muszą widzieć to samo. Można oczywiście spoglądać na tą grę terenową pod kilkoma aspektami. Jest wspaniała idea związana z ekologią, która wspiera nie tylko czystość naszej planety, ale też są proponowane kroki związane z brakiem niszczenia oraz szanowania otaczającego świata naturalnego. Dla mnie te idee są wspaniałe i przez to dodatkowo chce mi się grać w tą grę.

Połączony świat elektroniki ze światem naturalnym

To, co zauważyłem to część osób, które bawią się w Geocaching, to mają wiele wspólnego i chcą szanować środowisko naturalne i tak wykorzystywać współczesne zdobycze technologiczne, aby nie niszczyć środowiska naturalnego. Obecnie nie musimy kupować albo drukować map, wystarczy uruchomić telefon albo tablet z aplikacją i wyruszyć na zdobywanie kolejnych skrytek.

Urządzenie GPS, mapa z opisem skrytki itp.
Źródło: Pixabay
Autor: 8bit-Fan

Dzięki takiemu działaniu można ochronić środowisko naturalne przed niszczeniem w celu wyprodukowania papieru. Niektórzy jeszcze nie muszą wykorzystywać tuszy do różnego rodzaju długopisów, piór i podobnych rzeczy. Wystarczy wykorzystać elektronikę i iść sobie w celu odnalezienia skrytki oraz podziwiania wielu aspektów krajobrazu, oraz architektury.

Niektórzy zwrócą uwagę, że trzeba potwory elektroniczne co pewien czas naładować. Zgodzę się z tym, trzeba uzupełnić, lecz przy obecnej technologii nie da się tego przeskoczyć. Trzeba każde urządzenie w jakikolwiek sposób podładować, aby można było wykorzystać. A osoby umiejące działać odpowiednio z urządzeniami GPS to za szybko nie wykorzystają energii swoich smartfonów i tabletów. Będą mogli dalej działać tak jak inni codziennie.

Czy można odnaleźć skarby?

Rzadko spotykam się z tym pytaniem albo stwierdzeniem, że ktoś odnalazł prawdziwy skarb, grając w geocaching. Skarbami tak naprawdę są to właśnie skrytki, które codziennie można odnaleźć. W nich znajdują się specjalne miejsca do wpisania się.

Skrytka
Źródło: Pixabay
Autor: Settergren

W niektórych skrytkach może znaleźć się więcej miejsca. Dzięki temu można odnaleźć rzeczy na wymianę i są to najczęściej rzeczy pokroju drobnych zabawek albo figurek. Innymi rzeczami, z którymi można się spotkać, to przeróżne rzeczy, które można kolekcjonować i nie tylko. Do kolekcjonowania można zaliczyć tak zwane drewniaki, czyli drewniane znaczki, które z jednej strony mają informacje, że to geocoin, a z drugiej może znaleźć się logo właściciela skrytki, osoby, która odnalazła to miejsce, albo też zupełnie kogoś innego. Innymi przedmiotami, które mogą się pojawić to Travel Bug.

Czym jest Travel Bug?

Travel Bug to najczęściej blaszki, które z jednej strony posiadają wizerunek kogoś albo czegoś, a z drugiej strony mają specjalny kod. Tym ciągiem znaków na specjalnej stronie można odnaleźć informacje o tym przedmiocie oraz jaki jest cel podróży i wiele innych rzeczy.

Travel Bugiem mogą też być inne przedmioty, do których można przyczepić oznaczenie, dzięki któremu można śledzić przeróżne działania tego przedmiotu. Działaniami tymi to mogą być logowania w systemie, że ktoś widział ten przedmiot albo przemieszczenie go pomiędzy skrytkami.

Travel Bug
Źródło: Pixabay
Autor: 3282700

W przypadku wielkości można spotkać się z naprawdę dużą rozpiętością. Powodem jest to, że każdy użytkownik gry może sam wymyślać co będzie Travel Bugiem i może to być przedmiot od wielkości paznokcia albo jeszcze mniejszych rozmiarów aż do wielkości budynku.

Do tej pory na żywo spotkałem się z kilkoma przedmiotami na żywo. Były to blaszki z różnymi wizerunkami, monety oraz breloki. Słyszałem też, że ktoś stworzył koszulkę ze specjalnym kodem do śledzenia i nosił tę koszulkę. Doszły do mnie też informacje, że ktoś oznaczył swój samochód i inni gracze oznaczali na stronie internetowej, że widzieli gdzieś ten pojazd.

Czy gra jest dla osób samotnych?

Geocaching pozwala grać naprawdę w różny sposób. Można działać samotnie, w grupie i hybrydowo. Każdy ze sposobów umożliwia każdemu poznać uroki gry.

Grając samotnie, można zbierać skrytki w taki sposób, że wszystko będzie pod naszą decyzją. Co się zbiera, jak i gdzie się idzie oraz podobne sprawy. Nie trzeba z nikim dogadywać się albo kontrolować czasu, aby wspólnie zbierać. O wszystkim sami decydujemy. Minusem jest też to, że czasami nie zauważymy skrytki albo osoby niegrającej i trzeba się wytłumaczyć, dlaczego samotnie coś robimy, np. grzebiemy w krzakach.

Grając w grupie to w tym przypadku mamy akurat dwa znaczenia. Jak tworzymy konto dla kilku osób, to będziemy wspólnie grać i zbierać wszystkie skrytki do jednego konta. Dla mnie osobiście jest to z jednej strony fajne, bo próbujemy wspólnie zbierać i wspólnie starać się o zdobycie przeróżnych oznak w grze. Natomiast z drugiej strony nie zawsze poznamy wszystkich możliwości ukrycia skrytek. Z tego powodu dla mnie nie jest to za dobre.

Drugim przypadkiem wspólnego grania jest to, że każda z osób ma osobne konto i spotyka się wspólnie, aby grać. Takie rozwiązanie jest często spotykane, jeśli chodzi o wspólne granie. W takim przypadku można działać na kilka par oczu, rąk itp. Podobnie jak przy pierwszym przykładzie drużynowego grania. W tym przypadku każdy gracz sam zbiera sobie statystyki i sam może uzyskać przeróżne odznaki. W obydwu przypadkach idąc wspólnie na skrytki, trzeba tak naprawdę dogadać się, w jaki sposób będzie się grało we wspólnym czasie. W chodzi to trasa, jaką chce się przebyć, jakie skrytki będzie się łapało oraz podobne sprawy. Przy wspólnym działaniu można powiedzieć, że w przypadku łatwego miejsca to jedna z osób pilnuje otoczenia, aby postronne osoby nie zaciekawiły się za bardzo, a druga próbuje odnaleźć skarb. W innym przypadku można zrobić tak, że wszyscy szukają miejsca ukrycia, aby zmniejszyć jak najbardziej czas przebywania w danym miejscu.

Skrytka
Źródło: Pixabay
Autor: Beeki

Granie w sposób hybrydowy jest chyba najczęściej spotykanym sposobem grania jak nie jednym z dwóch najczęściej wybieranych sposobów. Ta opcja jest wykorzystywana szczególnie, jak mamy konto tylko dla siebie i można wybierać pomiędzy dwoma wcześniej wspomnianymi sposobami gry. Raz wychodzi się, aby pograć samotnie, w innym przypadku jak jest możliwość, to spotyka się z kimś i idzie się w teren. Dzięki temu można połączyć wiele przyjemności w taki sposób grania. Ja akurat osobiście wybieram ten styl. Powodem jest tak naprawdę czas, jakim dysponuję oraz wchodzi też czasami moja chęć grania.

Niektóre momenty mam takie, że chętnie wyjdę, ale pod warunkiem, że ktoś ze mną pójdzie. A czasami jest tak, że nie chcę się do nikogo odzywać, tylko gdzieś pójść i odstresować się od tego wszystkiego i geocaching mi w tym pomaga.

Jak ktoś osobiście mnie się spyta jaki sposób gry wybieram, to jest hybrydowo. Dlaczego? A z tego powodu, jak napisałem wcześniej. Dla mnie czasami jest możliwość wyjścia z domu, idąc gdzieś w las samemu i odstresowania się albo odskoczenia od codzienności. Dzięki temu człowiek się wycisza. A czasami chcemy z kimś pogadać i jak mamy wspólne zainteresowanie, to możemy wspólnie gdzieś wyjść i jednocześnie pogadać.

Słowo na koniec o geocaching

Kończąc swój wywód, chciałbym napisać, że dla mnie ta gra jest naprawdę ciekawa. Dla mnie można odnaleźć wiele ciekawych rzeczy i aspektów, które umożliwią granie w tą grę. Dla jednych aspektem będzie możliwość ruszenia się gdziekolwiek, dla innych poznania ciekawych miejsc a jeszcze inni mogą poznać miejsca związane z historią.

Oczywiście niektórzy mogą stwierdzić, że to nie dla nich i nie chcą się bawić w geocaching. Zrozumiałe, nie każdy musi lubić wszystko. Dla mnie to zrozumiałe.


Jakby ktoś nie zauważył, to napisałem wcześniej tekst pod tytułem: Gra terenowa, która uczy, czyli parę słów o Geocaching. Oczywiście jakby co to pod tym linkiem znajduje się cały spis tekstów, które zostały opublikowane na blogu, gdzie wspomniane była nazwa Geocaching.

Tags :