Nie każdy z nas wie jak mniej więcej wyglądały japońskie bitwy, ale artykule próbuję ogólnikowo przedstawić ten fakt. Tekst ma na celu przekazanie ogólnych informacji w tym temacie.

Słowem wstępu

My jako Europejczycy jesteśmy przyzwyczajeni, że w historii naszego kontynentu oraz podbijanych przez nas regionów bitwy były rozgrywane w sposób taki, że się zbierało wojsko po dwóch stronach i w określonym momencie rozpoczynała się walka bez żadnych ceregieli. Jeśli pojawiało się coś co trzeba było robić według kodeksu albo czegoś podobnego to było najczęściej w czasie średniowiecza i było to związane z kodeksem rycerskim. Były to raczej krótkie przerwy na zmianę uzbrojenia, oręża albo czegoś podobnego. W następnych epokach razem ze zmianami w uzbrojeniu szły też zmiany.

Samuraje, około 1875 roku

Samuraje, około 1875 roku
Źródło: Samuraje: wojenne cnoty i hańba

Natomiast w Japonii było zupełnie inaczej, wszystko było zupełnie odmienne od zachowań w Europie. Powodów jest mnóstwo, ale największym powodem dla mnie jest odmienna kultura w kraju kwitnącej wiśni, która miała znaczący wpływ na takie a nie inne postępowanie. Ktoś może powiedzieć, że jeszcze jest wiele innych czynników, oczywiście są jeszcze ułożenie kraju, jego zasobów naturalnych oraz podobne sprawy. Nie mówię ani nie piszę nie, przecież jest wiele czynników wpływających na sytuację.

Jak ogólnie wyglądały japońskie bitwy?

Przechodząc do sedna. Bitwy w Japonii różniły się nie tylko uzbrojeniem, ale też kulturowo od naszych europejskich. Można przytaczać wiele przykłądów, które nie tylko różniły, ale w niektórych przypadkach też to, że japońskie wojska podchodziły z tak zwaną głową do niektórych spraw.

Na początku mogę stwierdzić, że jest kilka charakterystycznych zwyczajów, które obowiązywały japońskich wojowników przed przystąpieniem do walki. Przed bitwą zwykle wydawano gromkie okrzyki i wypuszczano gwiżdżące strzały w powietrze. Innym zwyczajem było szukanie godnego przeciwnika. Zgodnie z tym, co przekazują nam opowieści wojenne, samurajowie wyjeżdżali przed szereg i oznajmiali wrogom kim są – wymieniali swoje miano, imiona przodków, przechwalali się przewagami w boju lub przewagami swoich antenatów. Było to tradycyjne nanori, mające zapewnić walkę z godnym przeciwnikiem.

Równie ważna dla japońskiego wojownika była lojalność względem swego pana. Często jest wyrażana powiedzeniem, że nie można służyć dwóm suwerenom: Genji nie mają dwóch panów; Wojownik nie służy dwóm panom. W przypadku bitwy obydwu był problem z wybraniem właściwej strony. Hańbą też jest okazanie się nielojalnym. Oddanie panu mogło się objawiać w rozmaity sposób, na przykład towarzyszenie skazanemu na śmierć pieszo, w trudnej wędrówce. Bardziej wymagające, ale jakże chwalebne w oczach samurajów, było towarzyszenie swojemu panu w samej śmierci. Z tego też powodu statystyki w niektórych bitwach są przez to zawyżane, w niektórych przypadkach też mogło dojść w ogóle do zmiany zwycięscy w danej potyczce. Wasal mógł także zabić się po to, aby jego pan zajął się tym, czym powinien, na przykład wojaczką. W Heike monogatari możemy przeczytać o wojowniku imieniem Echigo – no Chūta Iemitsu, który zabił się, by upomnieć Kiso – no Yoshinakę i podnieść jego ducha walki, gdyż ten tracił czas u boku kochanki zamiast ruszać do boju.

 

Samuraj konno, około 1875

Samuraj konno, około 1875
Źródło: Samuraje: wojenne cnoty i hańba

Dobre imię dla samurajów miało wielkie znaczenie i mogą też o tym świadczyć również słowa utrwalone w XIII – wiecznym emakimono Mōko shūrai ekotoba, innymi słowy w ilustrowanych zwojach, które były stworzono na życzenie samuraja Takezaki Suenagi, aby utrwalić bohaterstwo wojowników japońskich walczących z inwazją mongolską. Suenaga postanawia rzucić się na wroga mimo jego liczebnej przewagi, mówiąc: Nie mam innego celu w życiu, jak tylko nacierać i zdobyć uznanie. Dzięki takiemu postępowaniu część bitew Japończycy albo też japońskie grupy bądź też rodziny zdobywały zwycięstwa militarno – strategiczne.

Ciekawy przypadek pogoni za sławą też jest opisany w Heike monogatari. Jeden z leciwych wojowników pofarbował swoje siwe włosy na czarno, aby móc uchodzić za młodszego – wszystko dlatego, iż obawiał się zostania uznanym za starca, co za tym idzie, że nikt nie zechce z nim walczyć. Z tego powodu zataił także swoją tożsamość, ten fortel się powiódł i ów samuraj zginął w walce.

Pojawiają się też liczne wersy opowieści wojennych odnoszą się do samurajskiej żądzy zdobycia chwały. W Heike monogatari opisany jest przypadek, kiedy dwóch jeźdźców rzuca się przez rzekę Uji, gdyż chcą jako pierwsi dopaść wroga. W momencie jak jeden z nich wysunął się na prowadzenie, drugi krzyknął do niego, iż powinien uważać, gdyż poluzował mu się popręg. Wojownik posłuchał owego kłamstwa, zwolnił i zaczął poprawiać pas, w międzyczasie drugi jeździec zdążył go wyprzedzić. Jak wynika z powyższego zdarzenia, w japońskim średniowieczu zabijanie i walka uchodziły za podstawowe obyczaje samurajów, a demonstrowanie własnej męskości i wyższości na polu walki było ważniejsze od rycerskiej przyzwoitości.

Definicje

Popręg – element rzędu końskiego. Przebiega on pod brzuchem konia, łącząc obie strony terlicy. Jego głównym zadaniem jest utrzymanie siodła we właściwym położeniu na grzbiecie konia. Występują jeszcze popręgi dodatkowe na przykład w siodłach typu west, oraz przy niektórych typach sakw.

Bibliografia

1. Samuraje: wojenne cnoty i hańba;

2. Popręg.

Written by Bartek Rozwadowski

Mąż oraz ojciec opisujący na blogu www.rozbria.pl przeróżne informacje związane z historią.