Chcąc Was trochę postraszyć samym tytułem wpisu na moim blogu, mam zamiar opowiedzieć ile było de facto rozbiorów Polski na samym papierze i nie tylko. Nie chciałbym oczywiście niczemu zaprzeczać, ale doszło do mnie, że nie było trzech, tylko więcej. Część z Was została nauczona, że tak naprawdę były trzy takie sytuacje, że straciliśmy ziemie na rzecz innych państw. W rzeczywistości tak było, ale…

Szkolna wiedza

Standardowo uczą nas w szkołach, że są tylko trzy rozbiory Polski i nie ma żadnego więcej. Moje pytanie jest w obecnej chwili jest proste. Dlaczego tak jest? Można też dosyć szybko i łatwo odpowiedzieć. Tyle było. Oczywiście, że tak. One fizycznie się odbyły i nasz kraj został fizycznie podzielony pomiędzy niszczycieli polskiej państwowości.

W przypadku szkolnej wiedzy przyczyną rozbiorów była niezdolność kraju do reform, mogących wzmocnić siłę militarną Polski. Mimo znacznego potencjału gospodarczego nie zdołano przeprowadzić koniecznych reform podatkowych, takich jak stałe opodatkowanie szlachty i duchowieństwa, i politycznych, gdzie zabrakło między innymi zniesienie liberum veto i pańszczyzny.

The Polish Plumb Cake, alegoria I rozbioru Polski, grafika Johna Lodge’a z 1774 roku

The Polish Plumb Cake, alegoria I rozbioru Polski, grafika Johna Lodge’a z 1774 roku.
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:The_Polish_Plumb_Cake.PNG

Szczególną rolę w przygotowaniach do pierwszego podziału państwa odegrała też zdrada części magnatów, wyższego duchowieństwa i szlachty w ramach tak zwanej konfederacji targowickiej. Ona doprowadziła, że konfederaci połączyli się z Rosją w celu przywrócenia starego ustroju Rzeczypospolitej, pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 maja, wprowadzającym monarchię konstytucyjną. Była reakcją opozycji na konstytucyjny zamach stanu i reformy sejmu rewolucyjnego warszawskiego.

Współdziałanie Rosji oraz Prus było też jedną z dodatkowych przyczyn rozbiorów pod tym względem, że w czasie sejmu konwokacyjnego (w I Rzeczypospolitej pierwszy sejm odbywający się w momencie nastania bezkrólewia i był sejmem poprzedzającym wolną elekcję, gdzie ustalani byli kandydaci do władzy) w 1764 roku. 11 kwietnia mocarstwa te podpisały tajny aneks do traktatu sojuszniczego, w którym zobowiązały się do wspólnego wystąpienia zbrojnego przeciwko Rzeczypospolitej, gdy strony uznają, że zagrożone są ich interesy w tym kraju.

Po III rozbiorze Polski w 1795 roku obszar zaboru pruskiego stanowił ponad połowę terytorium Królestwa Prus, zaś Polacy stanowili blisko połowę jego ludności. Z tego też wynika, że polskie ziemie były łakomym kąskiem dla ówczesnego państwa niemieckiego.

Obwieszczenie o II zaborze pruskim, 1793 rok

Obwieszczenie o II zaborze pruskim, 1793 rok
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Patent_obwieszczajacy_zabor_pruski_1793.jpg

W 1916 roku Austro – Węgry i Niemcy utworzyły zależne od nich regencyjne Królestwo Polskie. 29 sierpnia 1918 roku Rada Komisarzy Ludowych specjalnym dekretem anulowała traktaty rozbiorowe, które tak naprawdę były teorią. Polsce nie zwrócono żadnych ziem ani innych dóbr zagrabionych w wyniku rozbiorów. Natomiast 7 października Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski i 11 listopada przekazała naczelne dowództwo wojska Józefowi Piłsudskiemu. Po 1918 roku na większości polskich terenów przedrozbiorowych powstały nowe państwa: odrodzona Polska (jako II Rzeczpospolita Polska), Litwa oraz Wolne Miasto Gdańsk. Natomiast skrawki terytorium ziem znalazły się w granicach Łotwy, Czechosłowacji i Rumunii, a część ziem pozostała w granicach Niemiec oraz Rosji Radzieckiej.

Część z nas już wie, że Imperium osmańskie jako jedyne państwo trzecie nigdy nie uznało likwidacji Rzeczypospolitej na skutek rozbiorów. Legenda mówi, że Turcy chcąc szczególnie podkreślić fakt nieuznania rozbiorów Polski, przy każdej prezentacji ambasadorów i dyplomatów na dworze sułtana powtarzali Poseł Lechistanu [określenie Lechistan Turcy używali jako określenie kraju zamieszkanego przez Lachów (Lechów), czyli Polskę – przy. red.] jeszcze nie przybył.

O tym nas nie uczyli

Wśród niektórych polskich naukowców, polityków oraz publicystów zajmujących się nowożytną historią Polski używa się pojęć IV rozbiór Polski i V rozbiór Polski. Rozumie się przez nie polityczne i terytorialne skutki kongresu wiedeńskiego z lat 1814 – 1815, bądź podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow w 1939 roku, jak pojawił się podział Polski między Niemcy i ZSRR lub też rezultat konferencji w Teheranie z 1943 roku. Trzeba pamiętać, że są to określenia nieścisłe, które raczej mogą być traktowane jako przenośnie, ponieważ terytoria rozdysponowane na kongresie wiedeńskim należały do niesuwerennego Księstwa, pakt Ribbentrop – Mołotow był jedynie porozumieniem, określającym sposób zbrojnej likwidacji Polski i strefy wpływów we wschodniej Europie.

Wydarzyło się też o wiele więcej wydarzeń, które mogły doprowadzić nie tylko do pogorszenia sytuacji. Jednym z przykładów może być wydarzenie z czasów Potopu Szwedzkiego, gdzie szwedzki władca chciał zagarnąć część polskich ziem. Oczywiście do tego nie doszło, ale o tej sytuacji później.

To co mogło się wydawać rozbiorem

Czwarty rozbiór Polski jest tak naprawdę sformułowaniem używanym przez współczesną publicystykę oraz historiografię polską i rosyjską, aby tylko opisać wydarzenia poprzedzające upadek państwa polskiego w 1939 roku w wyniku współdziałania dyplomatycznego i militarnego ZSSR i Niemiec. Jednym z tych wydarzeń było spotkanie z 23 maja 1939 roku, gdzie Adolf Hitler na zebraniu wysokich rangą wojskowych powiedział, że zadaniem Niemiec będzie wyizolowanie Polski. Mowa jest niestety nie o zdobyciu terytorium czy wytyczeniu nowej granicy, ale o zniszczeniu wroga. Natomiast Stalin chciał odzyskać utracone w trakcie rewolucji bolszewickiej i wojny domowej terytoria byłego Imperium Rosyjskiego.

Podział Polski i Europy Wschodniej na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow

Podział Polski i Europy Wschodniej na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow.
Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4c/Ribbentrop-Molotov.svg/800px-Ribbentrop-Molotov.svg.png

Wybuch II wojny światowej poprzedziło podpisanie 23 sierpnia 1939 paktu Ribbentrop – Mołotow. 1 września 1939 roku nastąpiła agresja III Rzeszy na Polskę i następująca zaraz po niej agresja ZSRR 17 września tego samego roku. Dodatkowo agresorzy część okupowanego przez siebie terytorium II Rzeczypospolitej przekazali innym państwom. Niemcy przekazały 21 listopada 1939 roku część terytorium  okupowanego przez Wehrmacht Słowacji, zaś ZSRR –  10 października 1939 roku przekazała Litwie.

Natomiast piąty rozbiór Polski jest bardziej sloganem politycznym używanym do określenia jednego z wydarzeń:

  • Podział przez Niemcy i ZSRR na przełomie sierpnia i września 1939, co wcześniej opisywałem jako IV rozbiorem Polski i co częściej właśnie tak jest nazywane;
  • pojałtańskiego podziału Europy;
  • slogan polityczny stosowany przez przeciwników wydarzeń związanych z Okrągłym Stołem w 1989 roku;
  • slogan określający wejście Polski do Unii Europejskiej.

Każdy element jest tak naprawdę ma możliwość kandydować na miano piątego rozbioru Polski poprzez odpowiednie argumenty, które oczywiście przez część ludzi może zostać obalona. W przypadku pierwszej sytuacji tak jak przedstawiałem wydarzenia atak agresora w czasie II wojny światowej może być określany, tak jak często bywa, jako czwarty rozbiór Polski. Tak naprawdę jakbyśmy się przypatrzyli to tak naprawdę jest to kolejne wydarzenie, które przynajmniej na pewien czas doprowadziło do zniknięcia Polski z map świata.

W czasie konferencji jałtańskiej (którą nazwano też konferencją krymską), pomiędzy 4 a 11 lutego 1945 roku spotykało się trzech przywódców koalicji antyhitlerowskiej i rozpoczęło kształtowanie przyszłych granic europejskich państw. W przypadku Polski wychwyciłem kilka informacji i natrafiłem, że Związek Radziecki otrzymał zwierzchnictwo nad naszym krajem i jedną trzecią Niemiec, czyli powstała żelazna kurtyna pomiędzy wschodnim i zachodnim blogiem. Na rzecz naszego zwierzchnika utraciliśmy Kresy Wschodnie. Natomiast uzyskaliśmy rekompensatę w postaci dotychczasowych ziem niemieckich, czyli Ziemi Lubuskiej, Pomorza Zachodniego, Prus Wschodnich, Śląska oraz byłego Wolnego Miasta Gdańsk.

Churchill i Roosevelt uznali zgodność działań NKWD z konwencją dotyczącą prowadzenia wojny na lądzie w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i spokoju na tyłach Armii Czerwonej na terytorium Polski. A do tego jeszcze pojawiło się przyzwolenie na siłowe zniszczenie podziemia zbrojnego, szczególnie Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Roosevelt zapewnił Stalina, że Stany Zjednoczone nigdy nie będą popierać tymczasowych władz polskich, które byłyby wrogie jego interesom.

Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin w Jałcie

Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin w Jałcie.
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Yalta_summit_1945_with_Churchill,_Roosevelt,_Stalin.jpg

Slogany powiązane z Okrągłym Stołem oraz z wejściem do Unii Europejskiej bardziej są powiązane z opozycją tych wydarzeń. W każdym przypadku komentarze pojawiły się bardziej z powodów politycznych. Na obecną chwilę mogę stwierdzić, że w przypadku sytuacji z 1989 roku negatywne wypowiedzi o rozbiorze mogły pojawić się z powodu przekształceń politycznych i cześć ludzi mogło się bać, że ówcześni politycy sprzedali Polskę zachodniemu okupantom. Patrząc przez pryzmat lat to tak naprawdę nikt czegoś takiego nie dokonał, lecz tak naprawdę dano możliwość wejścia na polskie rynki zagranicznemu kapitałowi, który rozwinął polską gospodarkę.

Natomiast wejście do Unii Europejskiej ściągnęło hejt z podobnego powodu, dzięki samemu wejściu zachodnie firmy mogą w Polsce zadomawiać się bez większych problemów. W tym przypadku akurat co do walki z rozbiorem Polski jest o wiele łatwiej. Powodem jest to, że nasze przepisy prawne są o wiele łagodniejsze dla kapitalizmu niż w 1989 roku i z tego też powodu podniosły się głosy o następnym odkrajaniu polskich ziem na poczet zagranicznych agresorów. Do chwili obecnej tak naprawdę oficjalnie takiego momentu nie uzyskaliśmy, oczywiście rozpoczęła się akcja zdobywania przez zagraniczne firmy polskiego rynku. Jedynie możemy być uzależnieni gospodarczo, lecz na pewno nie terytorialnie.

A o tym nikt nie mówił

Pierwsze trzy rozbiory zawsze są omawiane, niezależnie na jakim poziomie edukacji jesteś – przynajmniej ja tak miałem jak się uczyłem, nie wiem jak jest obecnie. Natomiast w przypadku przypuszczeń co do następnego podziału polskich ziem to tak naprawdę straciliśmy niepodległość w 1939 roku, a później (od 1945 roku) politycznie i gospodarczo byliśmy uzależnieni od ZSRR. W przypadku następnych podziałów to do nich nie doszło, nawet w teorii. Nie ma żadnych podstaw do jakiegokolwiek podstawy do przyjęcia takich a nie innych podstaw.

Natomiast mogliśmy stracić suwerenność grubo ponad stulecie wcześniej, niż to miało miejsce w rzeczywistości. 6 grudnia 1656 roku podpisano porozumienie w Radnot (obecnie rumuńskie Iernut), gdzie miano podzielić Polskę na kilka stref wpływów. Na szczęście dla naszych przodków, plan ten nigdy nie wszedł w życie. Na dokumencie podpisy złożyli książę pruski i elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm Hohenzollern i książę Siedmiogrodu Jerzy II Rakoczy. Do tego jeszcze przewidziano także gratyfikacje terytorialne dla ich stronników. Obdarowany za lojalność miał zostać także książę Bogusław Radziwiłł, wpływowy litewski magnat, który później został oskarżany o zdradę interesów Rzeczypospolitej. Wynagrodzenie przewidziano też dla Bohdana Chmielnickiego, który był przywódcą trwającego jeszcze powstania kozackiego.

Szwedzki król rezerwował dla siebie dosyć rozległe terytoria (Kujawy, Prusy, Pomorze, Podlasie, Żmudź i inne), książę Radziwiłł miał otrzymać województwo nowogrodzkie, elektor brandenburski – województwa łęczyckie, kaliskie, poznańskie i sieradzkie z ziemią wieluńską. A księcia siedmiogrodzkiego przewidziano na przyszłego króla okrojonej Polski i dla niego terytoria to tak naprawdę częścią Mazowsza z Warszawą oraz Małopolską.

Układ z Radnot ostatecznie nie wszedł w życie, choć wojska siedmiogrodzkie i szwedzkie rozpoczęły ofensywę na ziemiach polskich. Gdyby jednak plan rozbioru powiódł się to nasz kraj zniknąłby z mapy Starego Kontynentu szybciej niż pokazała historia.

Układ z Radnot był projektem, który nie miał zbyt wielkich szans na realizację. Powodem to tak naprawdę poparcie, jakie udzielił zagrożonej Polsce cesarz Ferdynand III, oraz militarna pomoc Tatarów. Ważniejsze było wsparcie zbrojne udzielone Polsce przez rosyjskiego cara Aleksego I Michałowicza, w obietnicy dano koronę polską dla jego syna.

Bibliografia

1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozbiory_Polski;

2. https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_targowicka;

3. https://pl.wikipedia.org/wiki/Sejm_konwokacyjny;

4. http://sjp.pwn.pl/slowniki/Lechistan.html:

5. https://pl.wikipedia.org/wiki/IV_rozbi%C3%B3r_Polski;

6. https://pl.wikipedia.org/wiki/V_rozbi%C3%B3r_Polski;

7. https://pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_ja%C5%82ta%C5%84ska;

8. http://natemat.pl/126479,rozbior-na-papierze-krol-szwecji-i-jego-sprzymierzency-podzielili-polske-juz-w-xvii-wieku;

Written by Bartek Rozwadowski

Mąż oraz ojciec opisujący na blogu www.rozbria.pl przeróżne informacje związane z historią.