Każdy rodzic dziecka w wieku szkolnym wie, jak ciężkie tornistry na co dzień muszą dźwigać uczniowie. Ich waga często znacznie przekracza dopuszczalny ciężar, jaki maluch może nosić na plecach. Nadmierne ich przeciążenie może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie dziecka, powodować wady postawy i inne poważne kłopoty zdrowotne. Na szczęście Ministerstwo Edukacji Narodowej zwróciło uwagę na ten istotny problem i zarządziło, że od 1 marca 2019 każda placówka szkolna będzie zobowiązana zapewnić swoim uczniom szafki szkolne, w których będą przechowywane podręczniki.

Koniec z codziennym dźwiganiem podręczników

Zarządzenie MEN dotyczące wyposażenia szkół w szafy na podręczniki na pewno przyniesie wiele wymiernych korzyści. Dzieci w wieku szkolnym w końcu odpoczną od codziennego dźwigania na swoich plecach nadmiernych kilogramów. Lżejszy tornister to znacznie mniejsze ryzyko powstania wad postawy i innych poważnych problemów zdrowotnych, które mogłyby w przyszłości przynieść niekorzystne skutki. Zmniejszając wagę szkolnych plecaków po prostu ułatwia się uczniom ich codzienne funkcjonowanie. Mogą oni bezpiecznie zostawić w swojej szafce podręczniki, zbędne przybory i szkolne akcesoria, które nie są im potrzebne w domu. To rewolucyjne dla polskich uczniów rozwiązanie jest od lat praktykowane w innych krajach i doskonale się ono sprawdza.

Szkolne szafki

Funkcjonalne i niezwykle estetyczne szafki na podręczniki

W związku z rozporządzeniem MEN o obowiązku wyposażenia szkół w szafki przeznaczone do przechowywania szkolnych podręczników, dyrektorzy placówek szkolnych muszą podjąć decyzję, na jaki sprzęt się zdecydować. Firmy zajmujące się jego produkcją czy też dystrybucją oferują przeróżne ich rodzaje. Największą popularnością cieszą się szafki metalowe do szkoły, które ze względu na materiał, z jakiego są wykonane, są niezwykle funkcjonalne, a przede wszystkim wyjątkowo trwałe i odporne na zniszczenie.

Co więcej, mają one także praktyczne zastosowanie, ponieważ oprócz przechowywania książek i przyborów szkolnych, są zwykle wykorzystywane także jako szafy ubraniowe. Wydawać by się mogło, że metalowa szafka nie może się prezentować się zbyt efektownie. Okazuje się jednak, że najnowocześniejsze modele wyglądają niezwykle estetycznie i świetnie wpasowują się w szkolne wnętrza. Są kolorowe, pomalowane farbą proszkową, ich drzwi zaopatrzone są w zamek oraz miejsce na identyfikator właściciela. We wnętrzu znajdują się liczne schowki, haczyki i inne niezbędne akcesoria, pomagające utrzymać porządek i ład w szafce, a przede wszystkim znacząco ułatwiające życie uczniów i ich funkcjonowanie w szkole.

Tekst sponsorowany przez:

Drobne uwagi ode mnie

Według mojej oceny takie postawienie sprawy przez Ministra Edukacji stawia szkoły w bardzo dobrym świetle. Uczeń nie musi nosić nie wiadomo ilu książek w szkole oraz pomiędzy tym budynkiem a domem.

Inną sprawą jest to, że dopiero po zakończeniu zimnej wojny rozpoczęto noszenie mnóstwa książek i zeszytów. Dziecko nie wiedziało co będzie akurat wykorzystywało w szkole a nauczyciele nie określali co będzie potrzebne na następne zajęcia.

To co mi wiadomo to wcześniej raczej nie miało się czego nosić oraz było wiadomo czego nauczyciele wymagają. Przez to też nie rodziły się takie sytuacje, tak jak wspomniana powyżej.

W średniowieczu i późniejszych epokach, aż do epoki sarmatyzmu jeśli ktoś się edukował to tak naprawdę miał nauczycieli na miejscu. Byli to albo duchowni bądź w późniejszych czasach szlachta i magnaci, którzy mając odpowiednie fundusze albo wysyłali do szkół z internatem albo uczyli u siebie w domu.

Written by Bartek Rozwadowski

Mąż oraz ojciec opisujący na blogu www.rozbria.pl przeróżne informacje związane z historią.