Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy

Od celtyckich królowych i zaginionych miast, przez bombardowane klasztory, aż po papirus z „Iliadą” ukryty w brzuchu mumii – w nowym wydaniu Histobrefu archeologia i historia pokazują pełne spektrum swojej różnorodności. Zanurzymy się w jedne z największych skarbów z epoki żelaza odkrytych w Anglii, przyjrzymy się na nowo średniowiecznemu Dąbrównu i królewskiemu dworowi w Oslo, zajrzymy do dżungli sprzed 150 tys. lat oraz na pustynie Sudanu, a po drodze zatrzymamy się na zbombardowanym Monte Cassino i w ruinach libijskiej Ptolemais, gdzie pasterze rysowali w kamieniu własne „kółko i krzyżyk”. Jeśli chcesz zobaczyć, jak pojedyncze znalezisko potrafi przewrócić do góry nogami szkolną wersję dziejów – i jak archeolodzy z całego świata dopisują nowe rozdziały do znanych historii – ten przegląd jest właśnie dla Ciebie.

Histobref: Ogromne skarby z epoki żelaza odkryte w Anglii. Czy należały do potężnej celtyckiej królowej?

Archeolodzy w Anglii natrafili na jedne z największych znanych depozytów z epoki żelaza, które mogą mieć związek z pochówkiem wpływowej celtyckiej władczyni. Znalezisko obejmuje setki przedmiotów, w tym elementy uprzęży, ozdoby oraz artefakty wykonane z metali, co sugeruje wyjątkowy status osoby, z którą mogą być powiązane.

Eksperci zwracają uwagę, że charakter i skala odkrycia wykraczają poza typowe znaleziska z tego okresu. Bogactwo oraz jakość wykonania przedmiotów wskazują na elitarną jednostkę, a jedna z hipotez mówi o królowej lub kobiecie pełniącej ważną rolę społeczną i polityczną. To rzuca nowe światło na znaczenie kobiet w społecznościach celtyckich epoki żelaza.

Odkrycie może również pomóc lepiej zrozumieć rytuały pogrzebowe oraz struktury władzy w starożytnej Brytanii. Badacze podkreślają, że dalsze analizy znaleziska mogą dostarczyć kluczowych informacji o handlu, kontaktach międzyplemiennych i symbolice władzy w tamtym okresie.

Źródło: Massive Iron Age hoards discovered in England may be from funeral of powerful Celtic queen

Histobref – szybki przegląd najciekawszych odkryć
Skarby z Melsonby odnaleziono w północnej Anglii w 2021 roku. Stanowią one jedną z największych kolekcji artefaktów z epoki żelaza, jakie kiedykolwiek znaleziono w Wielkiej Brytanii.
Źródło: Massive Iron Age hoards discovered in England may be from funeral of powerful Celtic queen.

Od antycznych gier po imperia: najciekawsze odkrycia z majowo‑czerwcowego numeru „Archaeology” w cyklu Histobref

Majowo‑czerwcowe wydanie „Archaeology” zabiera czytelników w podróż od świata Homera, przez alpejskie osady na palach, aż po ostatnie niezależne królestwo Majów nad jeziorem Petén Itzá. W numerze znalazły się duże teksty o tym, jak realia archeologiczne inspirowały „Odyseję”, dlaczego neolityczni i epokowi rolnicy w Alpach budowali wioski na palach oraz jak Itzá przez blisko dwieście lat skutecznie opierali się hiszpańskiej ekspansji. Całość uzupełniają artykuły poświęcone wielowiekowej tradycji surrealistycznego malarstwa w kanionach Teksasu oraz roli Żółtej Rzeki w rozwoju i katastrofach średniowiecznej stolicy Chin.

Redakcja mocno akcentuje także tekst „Letter from Bulgaria” o pierwszym Cesarstwie Bułgarskim i jego dwóch stolicach – Plisce i Wielkim Presławiu. Autor pokazuje, jak stepowe elity Asparuha zbudowały jedno z największych miast wczesnośredniowiecznej Europy, z zaawansowaną infrastrukturą, podziemnymi korytarzami i pałacami inspirowanymi architekturą Bliskiego Wschodu. W Veliki Preslav szczególny nacisk położono na rozwój rzemiosła oraz piśmiennictwa w alfabecie cyrylickim, które później na trwałe ukształtowało kulturę Europy Wschodniej.

W sekcjach „Around the World”, „Off the Grid” oraz „Digs & Discoveries” numer prezentuje szereg krótszych, ale bardzo zróżnicowanych doniesień z całego świata. Czytelnicy znajdą tu m.in. opis wykorzystania sztucznej inteligencji do rekonstrukcji zasad rzymskiej gry planszowej w Holandii, ślady paleo‑inuickiej żeglugi w trudnych wodach wokół Grenlandii oraz najstarsze dowody stosowania zatrutych grotów strzał w południowej Afryce. Osobny materiał poświęcono także ratowaniu dawnej wioski Haida SG̱ang Gwaay w Kolumbii Brytyjskiej po niszczycielskiej burzy, gdzie archeologia stała się narzędziem ochrony dziedzictwa i wsparcia dla lokalnej społeczności.

Źródło: Archeology Magazine May/June 2026 Issue

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Okładka „Archaeology”

Histobref: Średniowieczne Dąbrówno zlokalizowane na nowo. Archeolodzy odkryli „Długi Gród” pod Zamkową Górą

Archeolodzy z Uniwersytetu Gdańskiego odnaleźli pierwotną lokalizację średniowiecznego Dąbrówna na terenie dawnej Puszczy Galindzkiej, na wysoczyźnie pod Zamkową Górą nad jeziorem Dąbrowa Mała. Badania geofizyczne ujawniły zarys zaginionego miasta z regularną zabudową i centralnie położonym rynkiem, a na powierzchni terenu zebrano ponad 500 artefaktów z XIV i początku XV wieku, w tym elementy uzbrojenia i wyposażenia rycerskiego.

Odkryciu towarzyszy identyfikacja średniowiecznego cmentarza położonego u podnóża dawnego miasta, gdzie odsłonięto szkielet z pochówku zgodnego z chrześcijańskim obrządkiem oraz ślady kolejnych grobów. Według badaczy spoczywają tam zarówno osadnicy z terenów dzisiejszych Niemiec i Polski, jak i miejscowa ludność pruska – neofici, co dobrze ilustruje wieloetniczny charakter tej pogranicznej osady w czasach ekspansji Zakonu Krzyżackiego.

Analizy anomalii magnetycznych i odkrywki terenowe potwierdziły istnienie spalonej zabudowy szkieletowej z dębowych belek o gęstych przyrostach typowych dla dawnej puszczy, a także ślady krzyżackiej kuźni na obszarze Starego Miasta. Jak podkreśla kierujący badaniami dr Arkadiusz Koperkiewicz, Dąbrówno – podobnie jak wcześniej przebadane Barczewko, nazywane „Warmińskimi Pompejami” – wpisuje się w szersze zjawisko zaginionych miast średniowiecznych, odsłanianych dziś dzięki nowoczesnym, nieinwazyjnym technikom prospekcji geofizycznej.

Źródło kawałka newsa w Histobref: Archeolodzy odkryli pierwotną lokację średniowiecznego Dąbrówna.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Stare miasto – topografia. Fot. A. Koperkiewicz, K. Niedźwiecki, M. Marczewski, P. Wroniecki.
Źródło Archeolodzy odkryli pierwotną lokację średniowiecznego Dąbrówna

Histobref: Tragiczny nalot na Monte Cassino. Jak alianci zniszczyli symbol pokoju

W styczniu 1944 roku walki na włoskiej linii Gustawa ugrzęzły w krwawym impasie, a wzgórze z opactwem Monte Cassino stało się dla aliantów symbolem stagnacji i kosztów kampanii we Włoszech. Choć klasztor, założony przez św. Benedykta w 529 roku, przez wieki służył jako centrum życia religijnego i naukowego, dowództwo alianckie zaczęło postrzegać go jako potencjalny punkt obserwacyjny Wehrmachtu dominujący nad doliną Liri. Mimo zapewnień jednego z pozostających na miejscu mnichów, że Niemcy nie zajęli zabudowań, niejednoznaczne raporty wywiadu i narastająca frustracja z frontu przeważyły w stronę decyzji o bombardowaniu.

15 lutego 1944 roku nad opactwem pojawiły się bombowce B‑17, B‑25 i B‑26, które w kilku falach zamieniły wiekowy kompleks w stertę gruzów. Niemieckie oddziały, rozlokowane niżej na zboczach, nie poniosły strat, ale w ruinach zginęło około 115 włoskich cywilów, którzy szukali schronienia w murach klasztoru. Ocalałych dwóch mnichów wspominało widok zniszczonych krużganków, zawalonych schodów prowadzących do bazyliki i posągu św. Benedykta stojącego bez głowy – obrazy, które szybko obiegły świat jako symbol destrukcyjnej siły wojny.

Paradoksalnie zburzenie klasztoru okazało się militarnym błędem, który aliantom przyniósł więcej szkody niż pożytku. W kolejnych miesiącach Niemcy przekształcili ruiny w znakomicie zamaskowaną fortyfikację, z której skutecznie odpierali ataki, powodując ogromne straty wśród wojsk sprzymierzonych. Dopiero 18 maja 1944 roku, po pięciu miesiącach ciężkich walk i cztery miesiące po nalocie, polskie oddziały zdobyły Monte Cassino, a decyzja o zniszczeniu jednego z najważniejszych zabytków chrześcijaństwa na długo pozostała jedną z najbardziej kontrowersyjnych w całej wojnie.

Źródło tej części Histobref: The Destruction of Monte Cassino.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Stosy gruzu otaczające zbombardowany klasztor Monte Cassino. Oficjalny podpis na froncie: „Zrujnowany klasztor Monte Cassino po kapitulacji Niemiec”. Zdjęcie US AAF 232-6. Ze zbiorów Narodowego Muzeum II Wojny Światowej, 2013.495.1681.
Źródło: The Destruction of Monte Cassino.

Histobref: Inauguracja Europejskich Dni Archeologii 2026. Ruszyła rejestracja na wydarzenie w Siedlęcinie

Narodowy Instytut Dziedzictwa rozpoczął rejestrację na ogólnopolską inaugurację Europejskich Dni Archeologii 2026, która odbędzie się 9 czerwca w Wieży Książęcej w Siedlęcinie na Dolnym Śląsku. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Zaangażowanie społeczne i wolontariat w popularyzacji dziedzictwa archeologicznego” i będzie poświęcone roli społeczności lokalnych oraz wolontariuszy w ochronie zabytków.

Europejskie Dni Archeologii to cykl wydarzeń organizowanych co roku w trzeci weekend czerwca, w tym roku w dniach 12–14 czerwca 2026, kiedy archeolodzy, muzealnicy i edukatorzy zaproszą publiczność na wystawy, warsztaty, wykłady, pikniki archeologiczne i zwiedzanie miejsc na co dzień niedostępnych. W Polsce inicjatywa rozwija się dynamicznie – w poprzednich edycjach dziesiątki instytucji przygotowywały setki wydarzeń, a EDA stały się ważnym świętem osób ciekawych przeszłości.

Program inauguracji w Siedlęcinie obejmuje konferencję prasową, wystąpienia otwierające, cykl prelekcji o historii i badaniach Wieży Książęcej, prezentacje nowoczesnych technologii w archeologii oraz przykłady organizacji EDA w różnych regionach kraju, m.in. w Kaliszu, Lipowcu, Głogowie i Jeleniej Górze. Wydarzenie zakończy zwiedzanie średniowiecznej wieży, a całość – objęta patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego – będzie transmitowana online na kanale YouTube NID TV; rejestracja potrwa do 30 maja 2026 roku.

Źródło dla tego kawałka newsa Histobref: Inauguracja Europejskich Dni Archeologii 2026 – ruszyła rejestracja.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Baner Europejskich Dni Archeologii 2026
Źródło: Inauguracja Europejskich Dni Archeologii 2026 – ruszyła rejestracja.

Histobref: Królewski dwór w Oslo na grobie łodzi? Nowe odkrycia zmieniają historię miasta

Norwescy archeolodzy ogłosili, że królewska rezydencja w starej części Oslo została wzniesiona na nasypie kryjącym pochówek łodziowy z epoki wikingów, a nie – jak dotąd sądzono – na reliktach średniowiecznego grodu typu motte‑and‑bailey. Do przełomu doprowadziły badania prowadzone w 2023 roku, podczas których odkryto aż 717 gwoździ i fragmentów nitów typu clinker, używanych do łączenia zachodzących na siebie desek w wikińskich łodziach. Wyniki najnowszych analiz, przedstawione przez badaczy z Norweskiego Instytutu Badań nad Dziedzictwem Kulturowym (NIKU), sugerują, że teren ten pełnił funkcję ważnego ośrodka władzy na długo przed „oficjalnym” założeniem miasta w 1048 roku.

Kluczowe okazało się ponowne prześledzenie dokumentacji z wykopalisk z lat 60., kiedy pod rezydencją odkryto nasyp z fosą oraz skarb monet z połowy XI wieku, uznany wówczas za dowód istnienia wczesnośredniowiecznego grodu obronnego. Nowsze badania wykazały jednak, że monety znalazły się w jamie wkopanej w już istniejący kopiec, co oznacza, że sama struktura jest starsza niż czasy Haralda Surowego. Połączenie tej obserwacji z masowym występowaniem nitów okrętowych oraz brakiem śladów typowych dla warsztatów szkutniczych skłoniło badaczy do reinterpretacji nasypu jako kurhanu łodziowego z końca IX lub początku X wieku.

Nowa interpretacja istotnie przesuwa początki Oslo – wskazuje, że zanim na równinie u podnóża wzgórza Ekeberg powstał królewski dwór i mury obronne, miejsce to było monumentalnym cmentarzyskiem łodziowym, widocznym z fiordu i demonstrującym władzę lokalnych elit. Z biegiem czasu kurhan był stopniowo niszczony, aż w XI wieku w jego obrębie wzniesiono drewnianą palisadę, a w XIII wieku kamienną rezydencję królewską, wpisując się w znany ze Skandynawii schemat „zawłaszczania” dawnych pomników przez nowych władców. Według autorów badań to właśnie prestiż i symbolika tego miejsca mogły zadecydować o wyborze lokalizacji pod królewski ośrodek i narodziny średniowiecznego Oslo.

Źródło tego kawałka Histobrefu: New discoveries show that Oslo’s royal manor was built over a Viking Age boat grave.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Kilka z nielicznych zachowanych gwoździ klinkierowych z wykopalisk Olufa Olsena w latach 60. XX wieku. (Zdjęcie: Muzeum Historii Kultury / CC BY-SA 4.0).
Źródło: New discoveries show that Oslo’s royal manor was built over a Viking Age boat grave.

Histobref: Monte Verde w ogniu krytyki. Naukowcy odrzucają próbę „odmłodzenia” słynnego stanowiska.

Monte Verde w Chile to jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Amerykach, bo od lat 90. uchodzi za mocny dowód, że ludzie byli tam już około 14,5 tysiąca lat temu – czyli wcześniej, niż przez lata zakładano dla tzw. kultury Clovis. W marcu w prestiżowym czasopiśmie „Science” ukazał się jednak artykuł zespołu Todda Surovella, w którym zaproponowano, że warstwa znana jako Monte Verde II może być dużo młodsza, liczyć około 8200 lat, a starsze próbki miałyby zostać wtórnie przemieszczone w osadach doliny potoku. Gdyby ta teza była trafna, osłabiłaby jedną z kluczowych linii argumentacji za bardzo wczesnym zasiedleniem Ameryki Południowej.

Ta propozycja datowania wywołała jednak gwałtowną reakcję środowiska naukowego: aż 30 badaczy opublikowało na łamach „Science” trzy obszerne listy (tzw. eLetters), w których ostro krytykują pracę Surovella, mówiąc o „spekulacji” i „rażących błędach”. Ich zdaniem zespół oparł swoje wnioski na próbkach niewłaściwie powiązanych z główną warstwą obozowiska MV‑II, a hipoteza o redepozycji starszych szczątków drewna i kości nie ma wsparcia w obserwacjach terenowych ani w dokumentacji geologicznej. Krytycy przypominają też, że istnieją dziesiątki wcześniejszych dat radiowęglowych, bezpośrednio związanych z artefaktami i strukturami, które konsekwentnie wskazują na późnoplejstoceński, znacznie starszy wiek stanowiska.

W dyskusji badacze odwołują się również do wyników badań DNA, pokazujących, że główne linie rodowe rdzennych mieszkańców obu Ameryk zaczęły się rozdzielać ponad 15 tysięcy lat temu, co dobrze pasuje do scenariusza obecności ludzi na południe od lądolodów przed 13 tysiącami lat. W ocenie wielu naukowców próba „odmłodzenia” Monte Verde wpisuje się w dążenia do przywrócenia dawnej koncepcji „Clovis First”, zgodnie z którą człowiek pojawił się w Amerykach dopiero około 13 tysięcy lat temu, mimo że współczesne dane archeologiczne, geoarcheologiczne i genetyczne coraz wyraźniej wskazują na wcześniejsze osadnictwo.

Źródło krótkiego newsa w Histobref to: ’Speculation’ and 'egregious failure’: 30 researchers publish scathing critiques of study that questioned date of early human occupation of Monte Verde in Chile.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Archeolog Tom Dillehay od dziesięcioleci pracuje na stanowisku Monte Verde.
Źródło: ’Speculation’ and 'egregious failure’: 30 researchers publish scathing critiques of study that questioned date of early human occupation of Monte Verde in Chile.

Histobref: Odkrycie murów dawnego ogrodu MSZ przy Pałacu Brühla w Warszawie

Podczas najnowszych prac archeologicznych w rejonie Pałacu Brühla w Warszawie odsłonięto fragment murów będących częścią przedwojennego ogrodu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. O znalezisku poinformowała w mediach społecznościowych spółka Pałac Saski odpowiedzialna za odbudowę historycznego kwartału w centrum stolicy.

Nowo odkryte relikty zabudowy są kolejnym elementem odsłanianym przez archeologów na tym obszarze, po wcześniejszych znaleziskach na dziedzińcu pałacu. Każde z nich pomaga lepiej odtworzyć układ przestrzenny i funkcje reprezentacyjnego kompleksu, który przed II wojną światową mieścił siedziby ważnych instytucji państwowych, w tym MSZ.

Badania prowadzone wokół Pałacu Brühla są częścią szerzej zakrojonych prac poprzedzających planowaną odbudowę Pałacu Saskiego i sąsiednich budynków. Ujawniane sukcesywnie relikty murów, dziedzińców i ogrodów posłużą konserwatorom i architektom jako punkt odniesienia przy projektowaniu rekonstrukcji oraz ekspozycji reliktów w przestrzeni publicznej.

Źródło tego kawałka Histobrefu: Kolejne odkrycie archeologów w okolicy Pałacu Brühla.

Obraz wygenerowany przez AI na podstawie materiałów dostępnych w ramach Kolejne odkrycie archeologów w okolicy Pałacu Brühla.

Histobref: Monumentalne grobowce w pustyni Atbai. Satelity odsłaniają zapomniany świat pasterzy

Nowe badania wschodniego Sudanu ujawniły setki wcześniej nieznanych monumentalnych grobowców w pustyni Atbai, położonej między Nilem a Morzem Czerwonym. Zespół naukowców, analizując zdjęcia satelitarne, zarejestrował co najmniej 260 dużych, kolistych założeń grobowych, z których największe osiągają nawet ok. 80 metrów średnicy. Struktury te datowane są na IV–III tysiąclecie p.n.e., co oznacza, że lokalna tradycja pochówków jest starsza niż piramidy egipskie.

Wcześniej badane przykłady takich grobowców, m.in. z rejonu Wadi Khashab, Wadi el‑Ku i Bir Asele, zawierały nie tylko szczątki ludzkie, lecz także kości bydła, owiec i kóz, co wskazuje, że zmarłych grzebano wraz z ich stadami. W części obiektów odkryto też dodatkowe pochówki rozmieszczone wokół centralnego grobu, prawdopodobnie należącego do lokalnego przywódcy lub szczególnie ważnej osoby w społeczności. Grobowce często lokowano w pobliżu dawnych cieków wodnych, studni, naturalnych zbiorników oraz terenów sprzyjających wypasowi.

Zdaniem badaczy odkryte struktury pokazują, że pustynia Atbai nie była jedynie „pustym korytarzem” między wielkimi cywilizacjami Nilu i wybrzeża Morza Czerwonego, lecz stanowiła ważny region zamieszkiwany przez społeczności pasterskie o własnej, rozwiniętej kulturze. Nowo zmapowane grobowce tworzą odrębny horyzont kulturowy, który pozwala lepiej zrozumieć życie i wierzenia nomadów sprzed ponad pięciu tysięcy lat. Naukowcy liczą, że dalsze badania terenowe połączone z analizą zobrazowań satelitarnych pozwolą ustalić, jak wyglądały codzienność, organizacja społeczna i sieci kontaktów tych mało dotąd znanych społeczności.

Źródło tego kawałka Histobref: Satellite Imagery Reveals Monumental Tombs in Sudan’s Atbai Desert.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Widok z lotu ptaka na groby w budynkach, pustynia Atbai, Sudan.
Źródło: Satellite Imagery Reveals Monumental Tombs in Sudan’s Atbai Desert.

Histobref: Papirus z „Iliadą” w brzuchu mumii. Niezwykłe odkrycie w Oxyrhynchus

Archeolodzy pracujący na cmentarzysku w Oxyrhynchus w Egipcie odkryli rzymsko‑okresową mumię, wewnątrz której – w okolicy jamy brzusznej – umieszczono papirus z fragmentem „Iliady” Homera. Zapisany po grecku tekst zawiera część II księgi eposu, opisującą słynną „listę okrętów”, czyli spis sił wysłanych przeciwko Troi. Jak podaje Uniwersytet w Barcelonie, papirus został celowo złożony w ciele zmarłego w trakcie rytuału mumifikacji, aby chronić go w zaświatach.

Badacze podkreślają, że to pierwsza w historii archeologii sytuacja, gdy grecki tekst literacki został znaleziony jako integralny element procesu mumifikacji. Zazwyczaj papirusy umieszczane w mumiach zawierają teksty magiczne lub religijne, dlatego kontekst „pogrzebowej” kopii Homera jest dla naukowców wyjątkowo interesujący. Sam pochówek datowany jest na okres rzymski, kiedy w Egipcie powszechne było wkładanie papirusów do klatki piersiowej lub brzucha mumii, choć dokładne znaczenie tego zwyczaju pozostaje niejasne.

O tajemniczym zmarłym wiadomo na razie tylko tyle, że był dorosłym mężczyzną, a jego szczegółowe badania wciąż trwają. Ten sam zespół archeologów odkrył wcześniej w tym cmentarzysku kilkanaście mumii z „złotymi językami” – metalowymi aplikacjami, które miały zapewnić zmarłym możliwość komunikacji z bogami – oraz kolejne złote i miedziane języki podczas wykopalisk z końca 2025 roku. Naukowcy liczą, że dalsza analiza papirusu z „Iliadą” pozwoli lepiej zrozumieć, dlaczego w tym przypadku zamiast tekstu magicznego wykorzystano fragment dzieła Homera.

Źródło kawałka Histobrefu: Egyptian mummy has part of the 'Iliad’ in its abdomen, archaeologists discover.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Jeden ze złotych języków znalezionych wewnątrz mumii na stanowisku archeologicznym Oksyrynchos w Egipcie.
Źródło: Egyptian mummy has part of the 'Iliad’ in its abdomen, archaeologists discover.

Histobref: 150 tys. lat w afrykańskim lesie deszczowym. Odkrycie z Wybrzeża Kości Słoniowej zmienia historię człowieka

Międzynarodowy zespół badaczy ogłosił, że ludzie żyli w gęstym lesie deszczowym na terenie dzisiejszego Wybrzeża Kości Słoniowej już około 150 tysięcy lat temu. Dowody pochodzą ze stanowiska Anyama, znanego z wykopalisk z lat 80., które ponownie przebadano z wykorzystaniem nowoczesnych metod datowania, m.in. luminescencji stymulowanej optycznie i rezonansu spinowo‑elektronowego. Odkryte narzędzia kamienne – m.in. odłupki i rdzenie typowe dla środkowej epoki kamienia – tworzą zwarty zespół, który badacze wiążą z obecnością wczesnych populacji Homo sapiens.

Kluczowe było jednak nie tylko datowanie artefaktów, lecz także odtworzenie dawnego środowiska, w którym żyli ludzie z Anyamy. Analiza pyłków roślinnych, fitolitów oraz biomarkerów chemicznych zachowanych w osadach pokazała, że w czasie zasiedlenia teren był otoczony prawdziwym, wilgotnym lasem równikowym, a nie mozaiką lasu i sawanny. Wysoki udział pyłków typowych dla zachodnioafrykańskich lasów deszczowych przy bardzo niskim udziale pyłków traw wskazuje na gęstą, zamkniętą roślinność, w której poruszanie się, zdobywanie pożywienia i utrzymanie ognia wymagały innych strategii niż na otwartej sawannie.

Zdaniem autorów pracy, opublikowanej w czasopiśmie „Nature”, to najstarszy jak dotąd pewny dowód obecności ludzi w prawdziwym lesie deszczowym – ponad dwukrotnie starszy niż wcześniejsze rekonstrukcje dla Afryki i Azji. Odkrycie podważa wieloletnie założenie, że wczesny Homo sapiens „unikał” tropikalnych lasów i osiedlał się głównie w bardziej przewidywalnych środowiskach, takich jak sawanny czy wybrzeża morskie. Badacze podkreślają, że tak wczesna adaptacja do życia w gęstym lesie wzmacnia obraz naszego gatunku jako niezwykle elastycznego ekologicznie, a biorąc pod uwagę słabe zachowanie śladów w gorącym i wilgotnym klimacie, niewykluczone, że w Afryce czekają jeszcze starsze, wciąż nieodkryte stanowiska leśne.

Jak naukowcy ustalili wiek 150 tys. lat?

Aby określić wiek stanowiska Anyama na około 150 tysięcy lat, badacze zastosowali m.in. metody datowania luminescencyjnego (OSL) oraz rezonansu spinowo‑elektronowego. W odróżnieniu od bardziej znanego datowania radiowęglowego, które działa tylko do ok. 50 tys. lat wstecz i wymaga materiału organicznego (np. węgla drzewnego, kości), techniki te pozwalają „zajrzeć” znacznie głębiej w przeszłość i wykorzystują minerały obecne w osadach.

W uproszczeniu datowanie luminescencyjne polega na tym, że ziarna kwarcu czy skalenia w glebie „gromadzą” w sobie energię promieniowania naturalnego z otoczenia od momentu, gdy ostatni raz były wystawione na światło dzienne. W laboratorium próbkę takiego osadu pobudza się światłem lub ciepłem, a zarejestrowana ilość uwolnionej energii pozwala obliczyć, ile czasu minęło od „wyzerowania” zegara, czyli np. od momentu zasypania stanowiska przez nowe warstwy. Rezonans spinowo‑elektronowy działa w podobnej logice „dozowania” promieniowania, ale bada zmiany w strukturze krystalicznej minerałów, stanowiąc dodatkowe, niezależne potwierdzenie uzyskanych dat.

Dzięki połączeniu tych metod naukowcy mogli przypisać narzędziom kamiennym z Anyamy wiek około 150 tysięcy lat, mimo braku dobrze zachowanych szczątków organicznych. To właśnie ta kombinacja nowoczesnych technik datowania i analiz środowiskowych sprawiła, że stanowisko stało się kluczowym argumentem za bardzo wczesną obecnością Homo sapiens w tropikalnym lesie deszczowym, a tym samym za dużą elastycznością naszego gatunku w adaptacji do różnych ekosystemów.

Źródło kawałka Histobrefu: Lost for 150,000 years: Rainforest discovery upends human history.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Kamienne narzędzia, takie jak to, odkryte na stanowisku Anyama, wskazują na obecność ludzi na tym terenie porośniętym lasem deszczowym około 150 000 lat temu.
Źródło: Lost for 150,000 years: Rainforest discovery upends human history.

Histobref: Pasterze i „kółko i krzyżyk” w ruinach Ptolemais. Ponad 100 kamiennych plansz odkrytych w Libii

Na ruinach starożytnego miasta Ptolemais w Cyrenajce archeolodzy z polskiej misji odkryli ponad 100 wyrytych w kamieniu plansz do gier, rozlokowanych na murach i blokach budowli antycznego miasta. Zofia Kowarska z Wydziału Archeologii UW, znana także jako „Archeolożka Zosia”, początkowo spodziewała się znaleźć zaledwie kilka przykładów, ale po kilku dniach inwentaryzacji miała już ponad setkę plansz – często po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt obok siebie. Wszystkie powstały już wtedy, gdy Ptolemais było ruiną, wykorzystywaną jako zaplecze dla okolicznych wypasów.

Plansze składają się z kilku do kilkudziesięciu okrągłych zagłębień ułożonych w kwadraty lub prostokąty – od 3×3 pól, przez 5×5, 6×6, 7×7, po prostokąty 4×6 – o bokach długości od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów. Archeolodzy wiążą je z popularną w Afryce grą zwaną siza (sidża), mającą wiele wariantów, w tym odmiany przypominające mankalę, warcaby czy nasze kółko i krzyżyk. Nieliczni mieszkańcy współczesnej Tolmeity wciąż pamiętają zasady niektórych rozgrywek, używając jako pionków kamieni, fragmentów ceramiki, nasion czy nawet plastikowych nakrętek.

Badacze uważają, że z kamiennych plansz korzystali przede wszystkim pasterze wypasający kozy i owce na rozległych terenach wokół niezabudowanych dziś ruin Ptolemais. Plansze koncentrują się na wyniesionych fragmentach murów i narożnikach budynków, skąd łatwo było obserwować stada i jednocześnie zabijać czas przy grach. Według Kowarskiej to przykład żywego, choć dziś zanikającego dziedzictwa – tradycyjnych rozrywek, które łączą starożytne miasto, nowożytnych pasterzy i współczesnych mieszkańców w jednej, wielowiekowej historii codziennej zabawy.

Źródło kawałka Histobrefu: W co grano na ruinach Ptolemais? Odkryto ponad 100 kamiennych plansz.

Histobref – szybki przegląd historycznych rzeczy
Teren antycznego miasta nie jest zabudowany, natomiast otaczają go ogromne połacie ziemi, które są świetnym miejscem do wypasu zwierząt, kóz i owiec (fot. Zofia Kowarska / Polish Archaeological Mission to Ptolemais / Archeolożka Zosia)
Źródło: W co grano na ruinach Ptolemais? Odkryto ponad 100 kamiennych plansz.

Dodatkowe informacje

Na swoim blogu już parę razy napisałem podsumowań w ramach Histobrefu. Przyznaję, że jak na razie jeden po drugim pisałem, ale tak jakoś ostatnio tak natchnęło. Jakbyście chcieli, to możecie nacisnąć tutaj i pojawi się lista wszystkich wpisów pod tym hasłem.


Opublikowano

w

,

przez

Komentarze

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.