Amerykanie walczyli nie tylko w Europie, ale też w Azji. Ich azjatyckim przeciwnikiem była Japonia, lecz niektórych historyków do tej pory zmusza do myślenia to, z jakiego powodu zrzucono dwie bomby atomowe na japońskie miasta.

Okres II wojny światowej był nie tylko areną walk pomiędzy stronami konfliktu, ale też poligonem doświadczalnym dla wszelakiej broni. Nie tylko rozwijało się standardowe uzbrojenie, ale też pojawiały się nowe pomysły oraz próby rozwinięcia technologii w celu zdobycia przewagi nad wrogiem. Z tego też powodu pojawia się tekst związany z użyciem nowinki technologicznej zdobytej przez USA, czyli bomb atomowych. Właśnie o nich chciałbym tutaj napisać oraz o tym jak można było ominąć ich zrzucenie na japońskie miasta.

Szpital w Nagasaki

Szpital z Nagasaki po wybuchu bomby atomowej.
Informacje o zdjęciu: akira ASKR via Foter.com / CC BY-NC-SA

Walki pomiędzy Japonią a USA

Prowadzone walki w ramach II wojny światowej pomiędzy Japonią a USA rozpoczęły od słynnego ataku japońskiej floty na amerykański port wojskowy (Pearl Harbor) 7 grudnia 1941 roku. Jednocześnie jest to najsłynniejszy atak na jedno miejsce w czasie działań wojennych w tym okresie

Pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Cesarstwem Japonii batalia wojenna toczyła się tak naprawdę na morzu, powietrzu oraz na wyspach znajdujących się na Pacyfiku. Na początku Japończycy posiadali swój blitzkrieg, aż do czasu walk o Midway. Niestety w te bitwie wojska japońskie straciły wiele lotniskowców i przez tą sytuację na pewien czas żadna ze stron nie mogła uzyskać przewagi. Przez to też nikt nie wiedział co dalej czynić, dodatkowo USA prowadziła wojnę na dwa fronty, były to walki z Japonią oraz na terenie Europy i północnej Afryki. Dzięki temu też nie mogli przeprowadzić szybkiego kontrataku na swoich przeciwników.

Wygrana Amerykanów na Guadalcanal 8 lutego 1943 roku sprawiła, że Japończycy stracili całkowicie inicjatywę a przez to przeszli do obrony. Od tamtej pory siły japońskie stopniowo traciły zdobyty wcześniej teren. Od momentu uzyskania możliwości bezpośredniego bombardowania terytorium przeciwnika alianci mieli całkowitą przewagę.

Jak doszło do posiadania bomb atomowych

Amerykanie walcząc na dwa fronty nie posiadali możliwości wytworzenia różnych nowych rodzajów broni. Dopiero po wygraniu w Europie mogli skupić się na walce z przeciwnikiem z drugiej strony, czyli siłami japońskimi i dokończyć toczone tam batalie. Po wygraniu z siłami hitlerowskimi kraje zwycięskie nie schowały jeszcze broni. Rozpoczął się bój o naukowców oraz o nowoczesne uzbrojenie.

Amerykanom udało się odnaleźć odkrywcę rozszczepienia jądra atomu, Jacoba Roberta Oppenheimera. Zaproponowali mu nie tylko współpracę w zespole, ale też jego kierowaniem. Grupa ta miała na celu stworzenie bomby atomowej. Oppenheimer zgodził się i ściągnął dodatkowo najlepszych naukowców, którzy go wspomogli przy tym projekcie.

Badania rozpoczęto w małym laboratorium na chicagowskim uniwersytecie, gdzie przeprowadzono pierwsze niewielkie, kontrolowane rozszczepianie atomów. Próby wypadły bardzo pomyślnie, dzięki temu rozpoczęto prace nad Projektem Manhattan. Po oficjalnym rozpoczęciu prac naukowych wszczęto poszukiwania odpowiedniego paliwa dla bomby atomowej. Ustalono, że można wykorzystać dwa pierwiastki. Nie wiadomo było, które było silniejsze, dlatego rozpoczęto badania nad siłą każdego z nich. W 1943 roku naukowcy, dysponując realnymi wynikami badań, rozpoczęli intensywne prace oraz eksperymenty nad budową broni jądrowej.

Z czasem okazało się jednak, że największym problemem było bezpieczne doprowadzenie uranu do stanu krytycznego. Z tego też powodu dopiero 16 lipca 1945 roku przeprowadzono pierwszy test pod kryptonimem Trinity Test.

Wielu ludzi Oppenheimera po zobaczeniu na własne oczy siły rażenia bomby, nad którą tak długo pracowali, wystosowali specjalną petycję, w której zdecydowanie prosili o to, aby nie wypuszczać potwora, który sami stworzyliśmy. Ich protest nie zyskał żadnej odpowiedzi, bowiem kilkudziesięciu naukowców udało się na wyspę Tinian, gdzie rozpoczęto masową produkcję bomb atomowych, które miały zakończyć II wojnę światową.

Możliwości wygrania wojny bez użycia bomby atomowej

Odpowiadając na pytanie zadane na samym początku, a raczej w tytule tekstu to tak naprawdę USA nie musiało wykorzystywać swojej potęgi atomowej, mieli wygraną w ręku. Była to tak naprawdę kwestia czasu kiedy Japonia się podda, szczególnie bez dodatkowych czynników, jakimi są wybuchające atomy.

Efekt wybuchu bomby atomowej

Efekt wybuchu bomby atomowej.
Informacje o zdjęciu: San Diego Air & Space Museum Archives via Foter.com / No known copyright restrictions

W obliczu oczywistej klęski japońscy przywódcy podzielili się na zwolenników pokoju i wojny. Pierwsi byli skupieni wokół cesarza, a drudzy wokół wojskowych, głównie z wojsk lądowych, które najsłabiej odczuły druzgoczące ciosy Amerykanów i nadal okupowały wielkie połacie Chin.

Pierwsza okazja  na koniec walk nadarzyła się to było na kilka miesięcy przed zrzuceniem obydwu bomb atomowych. Oczekiwano na pozytywne rozpatrzenie oraz zgodę prezydenta Harry’ego Trumana na przyjęcie kapitulacji z zastrzeżeniem, że pozycja japońskiego cesarza nie zostanie naruszona. John McCloy po wojnie stwierdził, że USA przegapiło szanse na skłonienie na kapitulację całkowitą bez konieczności zrzucania bomb.

Inna kwestia, która może przekonać o nieopłacalności atomowego pomysłu jest taka, że Amerykanie wprowadzili blokadę dla Japończyków. Ci drudzy z czasem tracili możliwości bojowe powiązane z pomniejszającymi się surowcami do dalszej walki ze swoim wrogiem. Niestety ropa naftowa oraz produkty do maszyn kończyły się w zastraszającym tempie, nie mówię (ani nie piszę) o zasobach ludzkich, które w czasie walk też znikały. Cześć żołnierzy została też skierowana w czasie wcześniejszych walk na kontynent azjatycki (szczególnie do Chin).

Po zakończonych działaniach na europejskiej arenie władze radzieckie podjęły decyzję, że rozpoczną działania w Azji. Wtedy Związek Radziecki rozpoczął przegrupowywać swoje wojska oraz kierować je w kierunku ziem podbitych przez Japonię. Po przybyciu radzieccy żołnierze nie czekali zbyt długo i rozpoczęli atak. W efekcie tego w czasie walk została zniszczona Armia Kwantuńska, która do niedawna była największym i najbardziej prestiżowym zgrupowaniem japońskich wojsk lądowych. Japońscy żołnierze przez to sytuację podupadli na morale, a sytuacja stawała się coraz gorsza z powodu stworzenia dwóch frontów i braku możliwości przeniesienia sił pomiędzy wyspami a kontynentem. Japończycy nie mogąc już dalej prowadzić wojny z Rosjanami i Amerykanami na pewno by skapitulowali. Przez to też bomby atomowe nie powinny być użyte.

Powody użycia bomby atomowej

Amerykanie motywowali swoje przygotowania do zrzucenia bomby atomowej tym, że uniemożliwi to dalsze walki z Japonią i przyspieszy zakończenie konfliktu. Dodatkowo zmniejszy straty jakie poniesienie USA oraz ich przeciwnika. Według tej opinii to atak jądrowy tak naprawdę to są same korzyści, które wypływają z użycia tak nowoczesnej broni w ówczesnych czasach.

Niestety częściowo prawda została przysłonięta i nie zostały podane prawdziwe powody, nawet przed społeczeństwem amerykańskim. Po dłuższym czasie wyszło na jaw, że wojskowe dowództwo chciało czegoś innego, chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i przedstawić swoje możliwości militarne przed Związkiem Radzieckim, co pozwoliło wysforować się w wyścigu zbrojeń. Tym bardziej, iż stosunki pomiędzy oboma mocarstwami coraz bardziej dożyły do stanu, który aktualnie nazywa się zimną wojną. Przy okazji była to też próba ukazania, że USA stworzyła wcześniej tak straszliwą broń. Rosjanie jednak, jak zazwyczaj w takich przypadkach bywa, wykradli plany US Army i gonili swoich przeciwników w wykorzystywaniu technologii atomowej.

Inną sprawą jaka dodatkowo motywowała do bombardowania było to, że obydwie bomby atomowej były identyczne w konstrukcji, lecz różniły się zastosowanym materiałem rozszczepialnym. W jednej użyto plutonu, w drugiej uranu. W pierwszym przypadku wiadomo było jaki będzie efekt, testowano wcześniej bliźniaczy ładunek wybuchowy. Natomiast w przypadku uranu amerykańscy naukowcy nie mieli żadnego pojęcia jak będzie wyglądała eksplozja i z tego też powodu po zrzuceniu uranowego pocisku na Hiroszimę zapadła decyzja o pojawieniu się amerykańskiego samolotu nad Nagasaki z niespodzianką dla mieszkańców tego miasta. Dane z wybuchów miały być później weryfikowane do dalszych celów naukowo – militarnych.

Bibliografia

1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_na_Pacyfiku;

2. http://sciaga.pl/tekst/81900-82-bomba_atomowa_powstanie;

3. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/czy-zrzucenie-bomb-atomowych-na-japonie-bylo-konieczne,566955.html;

Written by Bartek Rozwadowski

Mąż oraz ojciec opisujący na blogu www.rozbria.pl przeróżne informacje związane z historią.